Park Linowy Skarbka pod Bałtowem: cennik, dojazd i od jakiego wieku

Prom Janowiec – Kazimierz Dolny nie kursuje w sezonie 2026. Wisła jest rekordowo niska, operator zawiesił kursy przed majówką i ich nie wznowił. Samochodu nie przewiezie nikt — autem jedzie się objazdem przez most w Puławach, z Kijanki 52 km. Pieszych i rowerzystów w weekendy, mniej więcej 10:00–18:00, przewozi łódka. Stan przeprawy sprawdzisz u załogi: 602 858 898.

Do Skarbki mamy stąd 43 kilometry i czterdzieści jeden minut drogi, cały czas po tej samej stronie Wisły. Goście, którzy jadą tam z dziećmi, pytają zwykle o cztery rzeczy: ile kosztuje wejście, od jakiego wieku dziecko w ogóle wpuszczą na trasę, ile czasu na to zarezerwować i czy da się na miejscu zjeść. Odpowiedzi zebraliśmy niżej, z cennika i regulaminu parku, sprawdzone 8 sierpnia 2026 roku.

Najważniejsze w 20 sekund

Park Linowy Skarbka w skrócie

Bilety
od 20 zł do 65 zł, osobno na każdą trasę
Czynne
codziennie 11–18, ostatnie wejście 17:00
Z Kijanki
43 km · ok. 41 min, bez promu
Wiek
Trasa Malucha od 3 lat, sprzętowa od 6

Gdzie leży Park Linowy Skarbka i co to za miejsce

Skarbka to wieś w gminie Bałtów, powiat ostrowiecki, województwo świętokrzyskie. Park stoi pod numerem 49A, półtora kilometra od Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego z JuraParkiem i osiemnaście kilometrów od Ostrowca Świętokrzyskiego.

Trasy rozwieszono w dawnym kamieniołomie wapienia i to zmienia więcej, niż brzmi. Zamiast płaskiego lasku z platformami na jednym poziomie jest ściana skalna wysoka na ponad trzydzieści metrów, a trasy schodzą po zboczu i wracają w górę. Teren ma ponad 35 tysięcy metrów kwadratowych.

Tras jest dwanaście, od siatkowej dla przedszkolaka po czarną extreme z trzydziestoma siedmioma przeszkodami. Po zsumowaniu cennika wychodzi 3095 metrów i 257 przeszkód. Strona główna parku wciąż podaje 2800 metrów, ale rozpisany cennik sumuje się na 3095. Właściciele piszą o sobie, że mają największy park linowy w Polsce; to ich deklaracja, nie wynik żadnego rankingu.

Trasy Parku Linowego Skarbka rozwieszone w koronach sosen, widok z dołu na liny i platformy

Od jakiego wieku dzieci wejdą na trasy

Park nie podaje minimalnego wzrostu ani wagi. Podaje wiek, tyle że rozrzucony po różnych zakładkach, więc zbieramy to w jednym miejscu.

Najmłodsi idą na Trasę Malucha. Jest siatkowa, obudowana z boków, a platformy biegną tuż nad ziemią, więc rodzic idzie obok po ziemi i widzi wszystko z bliska. Przy ofercie urodzinowej park pisze o dzieciach od trzeciego roku życia i to jest realny dolny próg.

Trasa Żółta to pierwsza trasa sprzętowa, z uprzężą i karabinkami. Park kieruje ją do dzieci od sześciu lat i dopuszcza młodsze, jeśli same się palą do wejścia. Tam dziecko po raz pierwszy przepina się samodzielnie, pod okiem instruktora.

Jedna rzecz potrafi zepsuć cały wyjazd. Regulamin wymaga, żeby osoba niepełnoletnia miała pisemną zgodę rodzica albo opiekuna. Jeśli wnuki jadą z dziadkami, a dziecko sąsiadów z waszą rodziną, zgodę trzeba przywieźć na papierze.

Osoba niepełnoletnia musi mieć pisemną zgodę opiekuna. Jeśli wnuki jadą z dziadkami, zgodę trzeba przywieźć na papierze.

Dziecko przechodzi siatkowym tunelem z kolorowymi kulami i obręczami na trasie dla najmłodszych
Trasa siatkowa dla najmłodszych. Platformy biegną nisko, a rodzic idzie obok po ziemi.

Cennik Parku Linowego Skarbka

Bilet kupuje się osobno na każdą trasę, karnetu na cały park nie ma. W cenie jest szkolenie z zasad bezpieczeństwa, uprząż, kask i przejście wybranej trasy. Ceny poniżej pochodzą z cennika parku, stan na 8 sierpnia 2026. Przed wyjazdem sprawdźcie je u źródła, bo my je tu tylko przepisujemy: parklinowyskarbka.pl/cennik.

TrasaCenaDługośćPrzeszkody
Malucha (siatkowa, dwa przejścia)20 zł75 m10
Żółta25 zł150 m17
Pomarańczowa35 zł195 m21
Fioletowa35 zł180 m17
Błękitna40 zł215 m18
Granatowa45 zł255 m22
Czerwona (trzy długie tyrolki)60 zł395 m18
Purpurowa (trzy długie tyrolki)55 zł380 m15
Brązowa45 zł270 m23
Czarna55 zł300 m32
Czarna Extreme (dwie długie tyrolki)65 zł460 m37
Złota Extreme55 zł220 m27
Trasy ułożone od najłatwiejszej do najtrudniejszej, w kolejności podanej przez park.
Dodatkowa atrakcjaCena
Diabelskie wahadło (jeden skok)35 zł
Strzelnica ASG (30 strzałów)15 zł
Ścieżka dydaktyczna10 zł

Płaci się gotówką albo kartą. Po szkoleniu park nie zwraca pieniędzy za niewykorzystany bilet, ale można go przełożyć na inny termin albo zamienić na łatwiejszą trasę. To uczciwe wyjście, jeśli komuś zmiękną nogi już na pierwszej platformie.

Dla rodziny arytmetyka jest prosta. Dwoje dorosłych na trasie granatowej i dwoje dzieci na żółtej to 140 złotych. Ta sama czwórka, jeśli każdy chce przejść po dwie trasy, zapłaci dwa razy tyle. Zniżek rodzinnych ani grupowych park nigdzie nie ogłasza; grupom zorganizowanym dopasowuje terminy i godziny, a o resztę trzeba dopytać telefonicznie.

Godziny otwarcia i kiedy lepiej zadzwonić

Park jest czynny codziennie od 11:00 do 18:00. Bilet trzeba kupić i zgłosić się z nim do instruktora najpóźniej godzinę przed zamknięciem, czyli ostatnie realne wejście wypada o 17:00.

Dat otwarcia i zamknięcia sezonu strona parku nie podaje, a park linowy w kamieniołomie sezonowy jest z natury. W lipcu i sierpniu można jechać bez telefonu. Wiosną, jesienią i przy deszczu lepiej zadzwonić: 605 064 689 albo 607 502 707. Jedna rozmowa oszczędza czterdzieści kilometrów w jedną stronę i tyle samo z powrotem.

Zadzwoń przed wyjazdem605 064 689

Dat otwarcia i zamknięcia sezonu park nie podaje. Wiosną, jesienią i przy deszczu jedna rozmowa oszczędza 43 kilometry w jedną stronę. Drugi numer: 607 502 707.

Zadzwoń

Ile czasu zająć na park linowy

Czasu przejścia park nie podaje, więc to nasze szacowanie z rozmów z gośćmi. Jedna trasa zajmuje od pół godziny do godziny, zależnie od tego, ile osób stoi przed wami na platformach i jak długo dziecko zbiera się przed pierwszą przeszkodą. Doliczcie szkolenie i zakładanie uprzęży, mniej więcej dwadzieścia minut na grupę.

Dwie trasy, ścieżka dydaktyczna i kawa to trzy do czterech godzin. Z wahadłem i strzelnicą robi się pół dnia. Jadąc od nas, planujcie wyjazd rano i powrót po obiedzie. To całodzienna wycieczka, nie skok na dwie godziny.

Drewniane platformy i pomosty parku linowego rozpięte między sosnami, kilka osób na trasie

Jak dojechać do Parku Linowego Skarbka

Adres do nawigacji: Skarbka 49A, 27-423 Bałtów. Współrzędne 51.0123, 21.5787.

SkądOdległość
Nasza agroturystyka w Kijance43 km, około czterdziestu minut drogi
Bałtowski Kompleks Turystyczny1,5 km
Ostrowiec Świętokrzyski18 km

Z Kijanki jedzie się na południe wzdłuż Wisły, prawie całą trasę drogą wojewódzką 754. Ani promu, ani mostu po drodze nie ma, bo Bałtów leży po tej samej stronie rzeki co my. To spora różnica wobec Kazimierza Dolnego, do którego trzeba się przeprawiać, a poza sezonem nadkładać drogi przez most w Puławach.

Skarbka 49A, 27-423 Bałtów · tel. 605 064 689 lub 607 502 707

Co zabrać i czego na miejscu nie znajdziecie

Zakryte buty sportowe i wygodne spodnie. W klapkach nikt na trasę nie wejdzie.

  • Długie włosy trzeba schować pod kask, a biżuterię, okulary i telefon zabezpieczyć albo zdjąć. Regulamin mówi o tym wprost, bo bloczki zjazdowe wkręcają wszystko, co zwisa.
  • Pisemna zgoda opiekuna dla każdego niepełnoletniego uczestnika.
  • Osoby po alkoholu instruktor nie wpuści w ogóle, a chorującym na serce regulamin odradza wejście na trasy.

Najczęstsze rozczarowanie dotyczy jedzenia. Lokal gastronomiczny stoi pod trzydziestometrową ścianą wapienia i widok ma świetny, ale w karcie są kawa, herbata, woda i zimne napoje. Ognisko albo grill park rozpala dopiero grupom od dziesięciu osób w górę. Rodzina z dwójką dzieci powinna przywieźć kanapki albo zaplanować obiad po drodze.

Co jeszcze zobaczyć w okolicy

Półtora kilometra dalej zaczyna się Bałtowski Kompleks Turystyczny: JuraPark z modelami dinozaurów, zwierzyniec i spływ tratwami po Kamiennej. Dwie takie atrakcje w jeden dzień to dużo jak na jedne nogi, ale kto ma w okolicy dwa dni, ma je czym zapełnić.

Ścieżka dydaktyczna w samym parku linowym jest ciekawsza, niż wygląda w cenniku za dziesięć złotych. Prowadzi od jaskini przez wyrobisko kamieniołomu do odrestaurowanego wapiennika, w którym wypalano wapno. Po drodze widać złoża krzemienia pasiastego, tego samego, którego prehistoryczne kopalnie w Krzemionkach pod Ostrowcem trafiły w 2019 roku na listę UNESCO.

Bliżej nas, i też bez przeprawy przez Wisłę, leżą Magiczne Ogrody w Trzciankach (23 km) oraz zalew w Janowicach (12,5 km). Po drugiej stronie rzeki czekają Kazimierz Dolny i zamek w Janowcu, tylko że tam dochodzi prom albo objazd. Resztę zebraliśmy na stronie z lokalnymi atrakcjami.

Nocleg 43 kilometry od Skarbki

Park linowy to wycieczka na cały dzień i nic ponadto, nocuje się gdzie indziej. Nasi goście robią to zwykle tak: rano wyjazd do Skarbki, po południu powrót nad Wisłę i basen.

Basen mamy naturalny, 26 na 13 metrów, bez chloru, oczyszczany przez rośliny. Po dniu na linach sprawdza się lepiej niż kolejna atrakcja z biletem. Ratownika nie ma, więc dzieci wchodzą do wody wyłącznie pod opieką rodziców. Piszemy o tym za każdym razem, bo duża płycizna i pomost potrafią uśpić czujność.

Do wyboru jest pięć jednostek: domek drewniany dla pięciu osób, Leśny Raj Samotnia dla dwojga i trzy pokoje w budynku głównym. Kuchnia jest wspólna i w pełni wyposażona, wyżywienia nie prowadzimy w ogóle. Dla rodziny wracającej głodnej z Bałtowa to bywa wygodniejsze niż stała pora obiadu. Terminy i ceny są przy każdej jednostce, a najszybciej złapiecie nas przez kontakt.

Skarbka to jeden z dłuższych wypadów w tej okolicy. Bazę można mieć bliżej środka, szesnaście kilometrów od Janowca.

Kijanka nad Zwolenką · 43 km od Skarbki

Zostań na noc w Złotym Klonie

Naturalny basen 26 na 13 metrów bez chloru, pięć jednostek i wspólna kuchnia bez stałych pór posiłków. Po dniu na linach działa lepiej niż kolejna atrakcja z biletem.

Zobacz wszystkie atrakcje w okolicy →
Zamknij
Agroturystyka Złoty Klon

Kijanka 40
27-312 Chotcza
Polska

Kontakt

© Wszystkie prawa zastrzeżone. Agroturystyka Złoty Klon

Zamknij